piątek, 18 listopada 2016
czwartek, 17 listopada 2016
Dorsz pieczony z czerwonym pesto
Jak tam jest u Was z jedzeniem ryb?
Macie swoje ulubione?
U mnie najczęściej jest łosoś lub dorsz, które lubię za konsystencję mięsa.
Do tego grzecznie pilnuję się diety, a na diecie rybka musi być :)
środa, 16 listopada 2016
Słonecznikowo-paprykowa pasta kanapkowa
Kiedyś myślałam, że na kanapce może wylądować tylko
plaster szynki, żółty ser i warzywne dodatki.
Ale poznając przepisy wegetariańskie czy wegańskie,
okazało się, że roślinne pasty kanapkowe są smaczne, sycące
i śmiało mogą konkurować z klasyczną szynką lub nabiałem.
Na początku było dziwnie -zjeść takie "coś",
ale próbując kolejnych roślinek w połączeniu z wszelakimi przyprawami,
okazało się, że kuchnia roślinna jest tak kreatywna,
tak smakowo odkrywcza, że wszystko zaczyna się prosić o zjedzenie
i to z trzęsącymi uszami! :D
Na śniadanie lub kolacje możecie spróbować pasty ze słonecznika,
z sezamem i nutą czerwonej papryki.
wtorek, 15 listopada 2016
Udziki kurczaka faszerowany wątróbką
Obiad bez mięsa to nie obiad?
Dla prawdziwych mięsożerców dzisiaj mam mięso z mięsem :)
Chrupiąca skórka z zewnątrz i słodkawe, miękkie nadzienie
kryjące się w środku.
Niby zwykły kurczak a z niespodzianką w środku.
sobota, 12 listopada 2016
Domowe ciasto na pizzę
Niedzielna, dzień lenia i sprzątania lodówki z resztek :)
A na co nadają się najlepiej kawałki sera, resztki warzyw i wędliny?
Oczywiście na domową pizzę!
Zamieniam się we włoską gospodynię i dzisiaj serwuję pyszną,
mega kaloryczną pizzę prosto z pieca (no...może z piekarnika).
Dla glutenowej części domowników.
Ja najadam się zapachem :)
czwartek, 10 listopada 2016
Brzoskwiniowa sałatka z serem i orzechami
Jeżeli znudziły się Wam klasyczne sałatki, spróbujcie zrobić przełamać smak
zwykłej sałaty odrobiną owoców.
Zaspokoi to przy okazji chrapkę na coś słodkiego,
jeżeli unikacie słodyczy lub wpadliście na taki genialny pomysł jak ja
i jesteście na diecie :D
wtorek, 8 listopada 2016
Pesto z jarmużu na oleju konopnym
Bardzo się cieszę, że ostatnimi czasy jest moda na zimnotłoczone oleje.
Wśród moich znajomych do tej pory prym wiódł olej rzepakowy,
słonecznikowy i oliwa z oliwek.
Czyli taka zachowawcza klasyka :)
Ale powoli na stole lądują oleje, dzięki którym potrawy mają nowy -nieoczywisty
smak i aromat.
Wybór jest niemały...
Olej lniany, rzepakowy i słonecznikowy pewnie większość zna.
A co z olejami z orzechów, z awokado, z pestek dyni i innymi?
Ostatnio u mnie zagościł olej konopny - bardzo ciekawy w smaku.
Żeby przemycić oleje do diety, robię różnego rodzaju pesto.
Tym razem olej konopny połączyłam z jarmużem.
Wyszło smakowicie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










